Trzeba mieć ciało by odnaleźć duszę

Trzeba mieć ciało by odnaleźć duszę

18.09.2016r. we Wrocławiu odbyło się międzynarodowe seminarium naukowo-szkoleniowe poświęcone psychomotoryce w którym miałem przyjemność wziąć czynny udział. Wygłosiłem referat oraz poprowadziłem warsztaty pt. Psychomotoryczne wspieranie rozwoju na podstawie doświadczeń pracy z ciałem i duchem dotknietym starczym otępieniem”. Więcej informacji na ten temat tutaj.

Mój referat tak rozpocząłem:

Od początku pojawienia się człowieka na ziemi próbujemy ustalić to kim jest, skąd pochodzi i jakie jest jego miejsce na ziemi. Ten antropologiczny niepokój, bez względu na epokę, wiek czy lata, których doświadczamy przejawia się w naszym dojrzewaniu do pełni życia. Każdy z nas wcześniej, czy później zada sobie te pytania. Dlaczego ja mam nie rozpocząć spotkania z Państwem od tak postawionych pytań? Kim jestem? Skąd jestem? Co ja tutaj robię? Od szesnastu lat towarzyszę osobom starszym niesamodzielnym w ich codziennym życiu. Starość jest obszarem, który łączy moją pasję i pracę zawodową. Cyceron jeden ze swoich traktatów adresuje starości, mądrości postępowania w latach. Na samym początku dzieła pt. „Pochwała starości” dotyka ciężaru nękającej starości przekonując czytelnika o tym, że starość może być lekka i przyjemna. Moje doświadczanie starości u podopiecznych podobnie mnie nastraja.

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0