Aktywizator seniorów. Scenariusz zajęć.

Aktywizator seniorów. Scenariusz zajęć.

Spotkajmy się! – przemawiają do nas scenariusze Aktywizatora seniorów – bo jest coś pożytecznego do zrobienia, dobrego do przeżycia i ważnego do przekazania innym. Jednym z atutów dobrego scenariusza jest właśnie fakt, że doprowadza do spotkania, które rodzi relacje między uczestnikami. Zaś przy budowaniu relacji, ważne jest to w jakim kierunku prowadzi scenariusz. W tym zbiorze określają go moduły tematyczne, będące doświadczeniem autorek w ich codziennej pracy z osobami starszymi. Każdy etap scenariusza, każdy scenariusz w module i każdy moduł w tym zbiorze wydaje się na siebie pracować i tworzyć kolejne przykłady pracy z seniorami. Dzięki temu zbiór jest zrywny, energiczny, odświeżający i co najważniejsze, dodający skrzydeł do pracy. Scenariusze dotykają zarówno istoty współtworzenia zajęć w grupie jak i zajęć indywidualnych, a ich bogata treść dotyczy sfer związanych z umysłem, ciałem i duchem. Ta komplementarność w podejściu do człowieka budzi zaufanie, szacunek i zachęca do realizacji scenariuszy. Wyjątkowość tych scenariuszy wyraża się przede wszystkim w tym, że akcentują samodzielność osób starszych. Dzięki temu, że zawierają one wiele sposobów pracy, począwszy od mini wykładów, dyskusji, pracy w grupie, wymiany doświadczeń, po inscenizacje i gry dydaktyczne stają się atrakcyjnym przedmiotem uwagi. Warsztat pracy tworzą różnorodne formy terapii, techniki integracyjne, materiały dydaktyczne, zaskakujące zestawienia pomysłów, które wpływają na zaangażowanie uczestników. Z zajęć wypływają zasady, a wśród nich ta najważniejsza – zasada dobrowolności. Zasady dostrajają i spajają uczestników z prowadzącym tworząc podstawę scenariuszy. Zajęcia łączą ze sobą lokalne społeczności, pomagają odkrywać wśród uczestników nowe role społeczne, a także odświeżają osobiste kompetencje. Pomimo tego, że Aktywizator seniorów może brzmieć nieswojo, to stara się on tworzyć bliskość kontaktów społecznych. Scenariusze zajęć są dokładne, wypracowane, wyczerpujące,...
Co to znaczy być gerontopsychomotorykiem?

Co to znaczy być gerontopsychomotorykiem?

Twierdzę, że być gerontopsychomotorykiem to budować mosty między możliwościami a ograniczeniami. Te mosty są namacalnym dowodem tego, że osoba się rozwija, może przejść dalej do kolejnego etapu. Zawodowo zajmuję się osobami, o których często mówi się, że nie mają przyszłości albo są zapomnianym pokoleniem. Nieprawda! Pragnę podkreślić, że nawet jeden dzień, tydzień, czy miesiąc może być przyszłością w sensie jakości życia, pogłębiania relacji oraz wpływu na aktualny dobrostan. Robię to, po to, aby m.in. obniżyć poziom lęku społecznego tych osób, a także, aby pomóc im odnaleźć nowe role w obcym otoczeniu. Co oznacza budować mosty między możliwościami a ograniczeniami? Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba mieć świadomość ograniczeń osób starszych. Zapytałem ich o to. Wymienię te, które najczęściej powtarzały się. Przede wszystkim są to problem z koordynacją ruchową, problemy z pamięcią, problemy z jedzeniem, mimo wszystko wciąż bariery architektoniczne (wysokie schody, krawężniki, brak wind), lęk właściwie przed wszystkim, problemy z poruszaniem się, kłopoty z wysławianiem się, słaba kondycja fizyczna i psychiczna, częste zmęczenie, problemy z ubieraniem się. Wreszcie sformułowanie, które pojawia się u wszystkich w którymś momencie życia, a mianowicie „nigdy nie miałam z tym trudności, kłopotu a dzisiaj mam, nie rozumiem jak to się mogło stać”. Drugi brzeg to możliwości....